Szybka Kolej Miejska w Warszawie

W trosce o osoby mające trudności w obsłudze strony przygotowaliśmy kilka ułatwień.
W każdej chwili możesz wywołać okno z opcjami za pomocą skrótów.

  • Internet Explorer, Chrome oraz Safari - kombinacja klawiszy Alt + litera c.
  • Firefox - kombinacja klawiszy Alt + Shift + litera c

Możesz również powiększać lub pominiejszać stronę, jeśli czcionka jest dla ciebie zbyt mała.

  • Aby powiększyć widok strony oraz litery skorzystaj z kombinacji klawiszy Ctrl oraz znaku + .
  • Aby zmniejszyć widok strony skorzystaj z kombinacji klawiszy Ctrl oraz znaku - .
  • Aby przywrócić stronę do oryginalnych rozmiarów skorzystaj z kombinacji klawiszy Ctrl oraz cyfry 0.

Możesz również zmienić kontrast strony. Skorzystaj z przycisków poniżej.



Możesz przełączyć się na tekstową wersję strony.

Jesteś tutaj > Strona główna > Aktualności > Fajnie jest pogadać ze światem, pograć na instrumentach, sfotografować kolej i poprowadzić pociąg. O zrealizowanych marzeniach mówi Ryszard Kłos, jednym ze 106 maszynistów Szybkiej Kolei Miejskiej.

« powrót

Aktualności  /   25 marca 2013
Autor  /  Redaktor

Fajnie jest pogadać ze światem, pograć na instrumentach, sfotografować kolej i poprowadzić pociąg. O zrealizowanych marzeniach mówi Ryszard Kłos, jednym ze 106 maszynistów Szybkiej Kolei Miejskiej.

Fajnie jest pogadać ze światem, pograć na instrumentach, sfotografować kolej i poprowadzić pociąg. O zrealizowanych marzeniach mówi Ryszard Kłos, jednym ze 106 maszynistów Szybkiej Kolei Miejskiej.

W SKM rozpoczął pracę w 2008 roku.


- Dlaczego wybór zawodu maszynisty…


Koleją interesowałem się „od zawsze” i nie jest to tradycja rodzinna gdyż nikt z mojej rodziny po dziesiąte pokolenie nie pracował na kolei. Wprawdzie ukończyłem technikum kolejowe - budowę dróg i mostów kolejowych, lecz zawsze ciągnęło mnie do jazdy. Od 1985 roku posiadam prawo kierowania elektrycznymi pojazdami trakcyjnymi.  Jeździłem na każdym taborze, który jest obecny na naszych torach od elektrowozów począwszy a na ETZ - ach skończywszy. Na przełomie lat 80 - 90 miałem "kolejową dziurę w życiorysie”. Nie byłem w stanie pogodzić mojej drugiej pasji, czyli muzyki z pracą na kolei. Zajmowałem się wraz ze swoim przyjacielem, nota bene jednym z najlepszych gitarzystów kraju, organizowaniem imprez artystycznych. Zjeździłem w tym czasie Rosję wzdłuż i wszerz łącznie z Syberią i dlatego do dziś biegle władam językiem rosyjskim w mowie i piśmie. Dziś również cały czas gram i przygotowuję projekty muzyczne, ale bardziej, jako realizator dźwięku. Pracowałem z głośnymi nazwiskami. Choć niejako w cieniu, ale to duża satysfakcja mieć świadomość, że brzmienie danego zespołu czy solisty zależy ode mnie. Napisałem sporo tekstów dla różnych kapel.


- Muzyka i kolej mają w sobie coś wspólnego, wręcz matematycznego. Ale fotografia…


Dlaczego fotografuję? To przyszło wraz z aparatem "Druh", który posiadam do dziś. Później była „Smiena 8M". Następnie oryginalny "Zenit" opisany cyrylicą, który nabyłem w Abchazji, chyba w Suchumi. Do tego zestaw teleobiektywów, światłomierzy i innych gadżetów. Zabawne w tym jest to, że cały ten galimatias posiadam do dziś. Bardziej z sentymentu, choć w dobie cyfrówek bez duszy czasami lubię popracować na starym Zenicie z teleobiektywem. Oczywiście posiadam lustrzankę cyfrową Canona, na którą wydałem majątek. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby robić zdjęcia telefonem komórkowym i czasami w nietypowych sytuacjach sięgam i po niego.


- Co jest ciekawego na kolei?


Co jest w kolei żeby ją upamiętniać? Wszystko!!! Od kół po gwizdek lokomotywy. Stracilibyśmy cały dzień gdybym zaczął opowiadać.  


- To ostatnia i jedyna miłość?

Niestety – nie. Od ponad dwóch lat jestem posiadaczem licencji krótkofalarskiej pierwszej kategorii, bo radiołącznością się również interesuję od... zawsze. Mój znak to SQ5RIS. Kolega krótkofalowiec wjechał mi na ambicję, no i poszedłem do Urzędu Komunikacji Elektronicznej w Warszawie i zdałem egzamin państwowy za pierwszym podejściem... Fajnie jest czasem pogadać sobie z całym światem.
 

Ryszard Kłos ma kilka tysięcy fotografii. W "galerii" na naszej stronie zobaczyć można zimę widzianą jego oczyma. 

Na foto: Ryszard Kłos 

 
 
 

Masz pytania? Zwróć się do Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115 (24/7)

(22) 19 115

Koszt połączenia z numerem specjalnym (22) 19 115 jest zgodny z taryfą operatora osoby dzwoniącej

Tłumacz migowy Kontakt z tłumaczem migowym online - kliknij aby skorzystać »